Poniedziałek, 31 sierpnia 2026
Imieniny: Rajmund, Ramona, Bohdan
Polityka Krajowa 17.06.2026 Wideo

W lipcu ruszy rejestr umów, a rząd zapowiada kontrole w ochronie zdrowia

W lipcu wejdą nowe narzędzia kontroli, a jeszcze na obecnym posiedzeniu Sejmu mają zostać przyjęte przepisy o weryfikacji płac w ochronie zdrowia.
Wideo W lipcu ruszy rejestr umów, a rząd zapowiada kontrole w ochronie zdrowia

Rząd zapowiada szybkie zmiany i kontrole w systemie

W centrum zapowiedzianych działań znalazły się wynagrodzenia w publicznej ochronie zdrowia, sposób wydawania pieniędzy oraz dostęp pacjentów do świadczeń. Premier Donald Tusk zapowiedział szeroką akcję kontrolną, która ma jak najszybciej pokazać skalę problemów i wskazać, jakie decyzje trzeba podjąć dalej. Chodzi nie tylko o finanse, ale też o sytuacje, w których o tempie przyjęcia do lekarza lub leczenia szpitalnego mogą decydować znajomości, a nie zasady równego dostępu. Według zapowiedzi potrzebna jest głęboka przebudowa mechanizmów, które przez lata miały się utrwalać w systemie.

"System, w którym znajomości mogą decydować o tempie dostępu do lekarza czy leczenia szpitalnego, wymaga radykalnych zmian. Dlatego niezbędna jest akcja kontrolna, która pozwoli zbudować możliwie szybki obraz koniecznych działań"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zapowiedział, że kontrole obejmą również przypadki wykorzystywania systemu przez część lekarzy do osiągania nieuzasadnionych korzyści finansowych. Wśród wskazanych mechanizmów znalazło się świadczenie pracy w kilku miejscach jednocześnie. To właśnie takie praktyki mają zostać sprawdzone pod kątem zgodności z prawem, przejrzystości i wpływu na funkcjonowanie placówek. Dla pacjentów oznacza to zapowiedź dokładniejszego przyjrzenia się temu, czy publiczne pieniądze rzeczywiście są wydawane przede wszystkim na leczenie.

"Nikogo nie obwiniam, ale system jest naprawdę zwyrodniały. Przez całe lata był coraz bardziej nastawiony na śrubowanie wynagrodzeń części lekarzy. Doszło do takich dysproporcji, że są szpitale, w których koszty wynagrodzeń stanowią niemal całość wszystkich wydatków"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Rząd podkreśla, że udział środków przeznaczanych na wynagrodzenia w ochronie zdrowia bywa nieproporcjonalnie wysoki wobec wydatków bezpośrednio związanych z leczeniem pacjentów. W części placówek koszty płac mają pochłaniać prawie 100 procent budżetu szpitala. Taka struktura wydatków ma utrudniać zarządzanie szpitalami i ograniczać możliwości finansowania innych potrzeb, od sprzętu po organizację świadczeń. Właśnie dlatego planowane działania mają dotyczyć zarówno konkretnych umów i wynagrodzeń, jak i całego modelu nadzoru nad pieniędzmi w systemie.

  • W części szpitali koszty wynagrodzeń mają sięgać niemal 100 proc. wszystkich wydatków.
  • Projekt ustawy o kontroli płac został przyjęty przez Radę Ministrów wczoraj.
  • Nowe przepisy mają zostać uchwalone jeszcze podczas obecnego posiedzenia Sejmu.
  • W lipcu ma wejść w życie ustawa wprowadzająca centralny rejestr umów jednostek sektora finansów publicznych.

Przejrzystość płac i nowy rejestr umów

Jednym z kluczowych elementów zmian ma być zwiększenie transparentności wynagrodzeń medyków. Według zapowiedzi większa jawność ma pomóc odbudować zaufanie społeczne i dać państwu skuteczniejsze narzędzia nadzoru nad wydatkowaniem środków publicznych. Chodzi o to, by możliwe było sprawdzanie nie tylko ogólnych kosztów, ale też konkretnych osób i konkretnych płac w publicznym systemie. Do tego ma posłużyć projekt ustawy przyjęty przez rząd.

"Wczoraj Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, który wreszcie umożliwi agencji podległej Ministerstwu Zdrowia skuteczne kontrolowanie i monitorowanie wynagrodzeń lekarzy. Będzie to dotyczyło konkretnych osób i konkretnych płac"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Harmonogram został wyraźnie zarysowany. Nowe przepisy mają zostać przyjęte jeszcze podczas trwającego posiedzenia Sejmu, co pokazuje, że rząd chce przyspieszyć cały proces. Dodatkowo już w lipcu ma wejść w życie ustawa tworząca centralny rejestr umów jednostek sektora finansów publicznych. To rozwiązanie obejmie także publiczną służbę zdrowia, w tym SPZOZ-y, i ma umożliwić dokładniejszą kontrolę umów oraz wynagrodzeń finansowanych z pieniędzy publicznych.

"Mam nadzieję, że we współpracy ze środowiskiem medycznym będziemy poszukiwać kolejnych rozwiązań prawnych, które uniemożliwią nadużywanie systemu"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

W tle tych zmian pozostaje problem narastających przez lata dysproporcji płacowych w części zawodów medycznych. Zapowiadane przepisy mają uporządkować sytuację i dać administracji możliwość realnego monitorowania, jak rozkładają się wydatki w szpitalach i innych placówkach. Dla obywateli znaczenie ma przede wszystkim to, czy większa przejrzystość przełoży się na sprawniejsze leczenie i bardziej czytelne zasady finansowania systemu. Rząd zaznacza też, że bez współpracy z prezydentem, wszystkimi siłami politycznymi i środowiskiem medycznym przeprowadzenie takich zmian będzie trudne.

NIK sprawdzi wydatki, a w tle sprawa Szpitala Południowego

Osobny blok działań ma dotyczyć wykorzystania środków publicznych przeznaczonych na ochronę zdrowia. Premier zapowiedział, że zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowych kontroli. Celem ma być uzyskanie szczegółowego raportu i wniosków pokazujących, gdzie dochodziło do nadużyć oraz jakie mechanizmy wymagałyby uszczelnienia. W przypadkach uzasadnionych sprawy mają być kierowane do prokuratury.

"Zwróciłem się do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kompleksowych kontroli. Chcę otrzymać szczegółowy raport oraz wnioski dotyczące miejsc, w których dochodziło do nadużyć. W uzasadnionych przypadkach sprawy będą kierowane również do prokuratury"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zapowiedziane kontrole mają objąć także kwestie potencjalnych nieprawidłowości w dostępie do świadczeń medycznych. Chodzi o sygnały wskazujące, że relacje osobiste mogły wpływać na korzystanie z leczenia poza kolejnością lub z dodatkowymi ułatwieniami. W tym kontekście premier odniósł się do pojawiających się w mediach informacji dotyczących Szpitala Południowego oraz zarzutów związanych z politykami Koalicji Obywatelskiej. Podkreślił, że każda osoba, która znajdzie się w takiej sytuacji, będzie musiała publicznie wyjaśnić, jak było naprawdę.

"Dzisiaj w mediach pojawiają się sugestie dotyczące Szpitala Południowego i korzystania z usług poza kolejnością czy z ułatwieniami, także w odniesieniu do polityków Koalicji Obywatelskiej. Każdy, kto znajdzie się w tej sytuacji, będzie musiał publicznie wytłumaczyć, jak było naprawdę. Oczekuję również od szpitala i samorządu warszawskiego precyzyjnych informacji. Jest też wystarczająco dużo sygnałów, żeby szpital podjął także decyzje personalne"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu zapowiedział pełne wyjaśnienie takich spraw i brak miejsca na niedopowiedzenia. Jeżeli okaże się, że doszło do złamania prawa, postępowaniem ma zająć się prokuratura. Jeżeli problem dotyczyłby naruszenia standardów etycznych lub dobrych obyczajów, konsekwencją ma być odpowiedzialność polityczna. To ważna deklaracja, bo dotyczy nie tylko urzędników czy dyrektorów placówek, ale również osób pełniących funkcje publiczne.

"Nie może pozostać żadna dwuznaczność i wszystko musi być wyjaśnione do samego spodu"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

"Jeśli okaże się, że złamano prawo, sprawą zajmie się prokuratura, a jeśli doszło do naruszenia dobrych obyczajów, będzie to skutkować odpowiedzialnością polityczną"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Cel: ograniczyć nadużycia i poprawić dostęp pacjentów

W zapowiedziach rządu wyraźnie wybrzmiewa, że problem nie ma charakteru jednostkowego. Według premiera podobne zjawiska są szersze i dlatego potrzebne są rozwiązania systemowe, a nie tylko reakcja na pojedyncze przypadki. Właśnie temu mają służyć kontrole, nowe przepisy oraz centralny rejestr umów. Celem jest nie tylko wskazanie winnych tam, gdzie doszło do nieprawidłowości, ale też stworzenie narzędzi zapobiegających podobnym sytuacjom w przyszłości.

"Znajomości nie mogą decydować o tempie dostępu do lekarza czy szpitala. System wymaga radykalnej naprawy i wspólnej odpowiedzialności wszystkich środowisk politycznych"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Efektem zapowiedzianych działań ma być większa przejrzystość ochrony zdrowia, mniejsze ryzyko nadużyć oraz bardziej efektywne wykorzystanie środków publicznych. Dla pacjentów najważniejsze jest to, czy pieniądze będą w większym stopniu pracować na rzecz leczenia, a nie tylko kosztów administracyjnych i płacowych. Rząd zapowiada też, że po ocenie skali problemu będą przygotowywane kolejne zmiany systemowe. Jeżeli kontrole wykażą nieprawidłowości, konsekwencje mają być wyciągane także wobec osób publicznych, a nie tylko wobec samych placówek.

Najbliższe tygodnie będą więc kluczowe dla dalszego kierunku zmian. Sejm ma zająć się nowymi przepisami jeszcze na obecnym posiedzeniu, a lipiec ma przynieść uruchomienie centralnego rejestru umów w sektorze finansów publicznych. Równolegle oczekiwane są wyniki działań kontrolnych i informacje z NIK. To właśnie one mają pokazać, jak duża jest skala problemów w ochronie zdrowia i gdzie potrzebna będzie najdalej idąca interwencja.