Poniedziałek, 31 sierpnia 2026
Imieniny: Rajmund, Ramona, Bohdan
Polityka Krajowa 10.07.2026 Wideo

Pierwszy prąd z morskiej farmy Baltic Power trafił do sieci w Choczewie

Do krajowej sieci popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Energia trafiła do stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie.
Wideo Pierwszy prąd z morskiej farmy Baltic Power trafił do sieci w Choczewie

Pierwszy prąd z Bałtyku zasilił krajową sieć

Do krajowego systemu elektroenergetycznego po raz pierwszy trafiła energia z polskiej morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Prąd został skierowany do stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. To ważny etap inwestycji, bo oznacza wejście projektu w fazę realnego zasilania sieci, a nie tylko przygotowań budowlanych i montażowych. Premier Donald Tusk nazwał ten moment historycznym i wskazał, że to technologiczne osiągnięcie Polski.

Znaczenie tego uruchomienia wykracza poza samą jedną inwestycję. Morska energetyka wiatrowa ma zwiększać bezpieczeństwo energetyczne kraju i ograniczać zależność od sytuacji na światowych rynkach energii. W praktyce oznacza to większą liczbę krajowych źródeł zasilania, rozproszonych i mniej podatnych na zawirowania polityczne oraz gospodarcze. Rząd podkreśla, że w obecnych warunkach geopolitycznych takie projekty mają bezpośredni wpływ na stabilność systemu.

"To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski"

Donald Tusk, premier

Baltic Power jako największa inwestycja tego typu w Polsce

Baltic Power powstaje jako wspólne przedsięwzięcie Orlenu i kanadyjskiej firmy Northland Power. Jest to pierwsza polska morska farma wiatrowa i jednocześnie jeden z największych projektów morskiej energetyki wiatrowej w Europie. Farma jest budowana około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. Według przekazanych danych instalacja ma osiągnąć moc około 1,2 GW i produkować około 4 terawatogodziny energii rocznie.

Skala przedsięwzięcia jest widoczna już dziś na placu budowy. Na miejscu są już 54 turbiny, a docelowo ma ich być 76. Każda z nich ma być wyższa od Varso Tower, najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Premier zwrócił uwagę, że sama skala konstrukcji pokazuje poziom trudności technicznej całego projektu. Z jego deklaracji wynika też, że nie jest to ostatnia tego typu inwestycja.

"To gigantyczne przedsięwzięcie technologiczne. Na miejscu są już 54 turbiny, a za chwilę będzie 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w UE - Varso Tower. To daje wyobrażenie, jak wielkie to wyzwanie"

Donald Tusk, premier

Stacja w Choczewie kluczowym węzłem przesyłu energii

Energia z Baltic Power trafia do największej w Polsce stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie. Obiekt zajmuje powierzchnię 25 hektarów i ma stać się kluczowym węzłem przesyłu energii z morskich farm wiatrowych. To właśnie takie punkty decydują o tym, czy energia wytworzona na morzu może zostać bezpiecznie i sprawnie przekazana do krajowej sieci. Uruchomienie stacji jest więc drugim, równolegle istotnym etapem obok samej budowy farmy.

Rząd wskazuje, że zarówno farma, jak i stacja w Choczewie wzmacniają bezpieczeństwo energetyczne państwa. Podkreślono też, że te inwestycje są dowodem rozwoju Pomorza i Kaszub. W szerszym ujęciu oznacza to przesuwanie ciężaru rozwoju infrastrukturalnego w stronę Bałtyku, gdzie łączą się projekty energetyczne, transportowe i gospodarcze. Z punktu widzenia mieszkańców regionu to sygnał, że północ kraju staje się jednym z najważniejszych obszarów polskiej transformacji energetycznej.

Premier mówił również o szerszym kontekście bezpieczeństwa. Przypomniał, że przez lata Polska była zależna od dostaw ropy i gazu z Rosji, a dziś import z tego kierunku praktycznie nie istnieje. Zaznaczył jednak, że sytuacja na światowych rynkach energii pozostaje niestabilna. W jego ocenie konfliktów i napięć geopolitycznych, także wokół Cieśniny Ormuz, nie można oddzielać od kwestii krajowej energetyki.

"Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele"

Donald Tusk, premier

"Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia"

Donald Tusk, premier

Pomorze, Kaszuby i kolejne inwestycje w energetykę

W wypowiedziach rządu pojawił się także wątek dalszej współpracy międzynarodowej. Premier poinformował o rozmowie z premierem Kanady na temat kolejnych działań w energetyce, w tym możliwości rozwoju projektów związanych z energetyką jądrową. To sygnał, że współpraca z partnerami zagranicznymi ma obejmować nie tylko Baltic Power, ale również następne źródła wytwarzania energii. W przekazie rządu ma to budować większą odporność polskiego systemu energetycznego.

Znaczenie całego procesu zostało też opisane przez pryzmat rozwoju gospodarczego. Padła informacja, że rozwój polskiej gospodarki wymaga coraz większych ilości energii, a źródła odnawialne mają być jednym z filarów przyszłości. W tym samym czasie rząd wskazał na inne inwestycje, które mają zmieniać obraz północnej Polski. Dwa tygodnie temu kierowcy zyskali dostęp do ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej. Równolegle prowadzone są kolejne inwestycje kolejowe, które mają poprawić komunikację i wspierać rozwój regionu.

W ten sposób projekt energetyczny został pokazany jako część szerszego układu inwestycji infrastrukturalnych. Zestawienie morskiej farmy, stacji w Choczewie, drogi S6 i modernizacji kolei ma pokazywać, że północ kraju staje się ważnym obszarem strategicznym. W przekazie rządowym Kaszuby mają odgrywać rolę centrum energetycznego państwa. To właśnie w tym kontekście padło stwierdzenie, że Polska ponownie zwróciła się ku Bałtykowi.

"Rozwój polskiej gospodarki, najlepiej rozwijającej się gospodarki w Europie, wymaga coraz więcej energii. Różne źródła energii, a przede wszystkim odnawialne źródła energii - to jest przyszłość"

Donald Tusk, premier

"Kaszuby stają się sercem energetycznym Polski. Znowu zwróciliśmy twarz Polski ku Bałtykowi"

Donald Tusk, premier
  • Baltic Power to pierwsza polska morska farma wiatrowa.
  • Energia została skierowana do stacji elektroenergetycznej 400 kV w Choczewie.
  • Obiekt w Choczewie ma powierzchnię 25 hektarów.
  • Farma ma osiągnąć moc około 1,2 GW i produkować około 4 terawatogodziny energii rocznie.
  • Docelowo ma działać 76 turbin, z czego na miejscu było już 54.
  • Prąd z farmy ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych.
  • Inwestycja powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby.