Srebrne opiłki w filtrze oleju: kiedy to normalne, a kiedy koniec maszyny?

Rozcięty filtr, a w nim srebrny nalot. Pierwsza myśl idzie w stronę remontu pompy, druga w stronę kosztów. Zanim padnie decyzja, warto ustalić dwie rzeczy: z czego są te cząstki i czy jest ich więcej niż poprzednio. Sam widok metalu w filtrze niczego jeszcze nie przesądza.
Zużycie normalne i zużycie, które kończy maszynę
Każdy układ hydrauliczny produkuje cząstki. Współpracujące powierzchnie ścierają się, a produkty tego procesu trafiają do oleju i są wyłapywane przez filtr. Dopóki cząstki są drobne, a ich ilość stała, mieści się to w normie. Alarm zaczyna się, gdy zmienia się rozmiar albo tempo przyrostu.
| Obraz w filtrze | Co zwykle oznacza | Reakcja |
|---|---|---|
| Drobny, równomierny nalot | normalne zużycie ścierne | obserwacja przy kolejnej wymianie |
| Przyrost ilości między wymianami | postępujące zużycie węzła | analiza oleju, skrócenie interwału |
| Płatki i wióry widoczne gołym okiem | wykruszenie materiału, uszkodzenie powierzchni | postój i diagnostyka |
| Cząstki niemagnetyczne, złocistej barwy | brąz lub mosiądz: łożyska ślizgowe, ślizgacze, koszyczki | sprawdzenie pompy i łożyskowania |
| Cząstki niemagnetyczne, jasne i miękkie | aluminium: korpusy, obudowy, prowadnice | sprawdzenie elementów aluminiowych |
Magnes rozstrzyga więcej niż oko
Najprostszy test kosztuje nic i zajmuje minutę. Cząstki przyciągane przez magnes to stal albo żeliwo, czyli najczęściej elementy pompy, rozdzielacza lub siłownika. Cząstki niemagnetyczne wskazują na brąz, mosiądz lub aluminium, a to zawęża listę podejrzanych do łożysk ślizgowych, koszyczków i korpusów. Rozwinięcie tematu z opisem poszczególnych przypadków: opiłki w oleju
Barwa myli. Srebrzysty połysk mają zarówno drobiny stali, jak i aluminium czy stopy łożyskowe. Dlatego diagnozę zaczyna się od magnesu, a nie od oglądania pod światło.
Groźne jest to, czego nie widać
Ludzkie oko rozróżnia cząstki mniej więcej od czterdziestu mikrometrów w górę. Tymczasem luzy w precyzyjnych elementach hydrauliki liczy się w pojedynczych mikrometrach. Oznacza to, że cząstki odpowiedzialne za największą część zużycia są niewidoczne, a to, co widać w filtrze, jest już skutkiem, nie przyczyną.
Wartości orientacyjne, spotykane w dokumentacji technicznej podzespołów. Konkretne luzy zależą od producenta i typu elementu.
Klasa czystości zamiast wrażeń
Do opisania stanu oleju służy norma ISO 4406. Wynik podaje się jako trzy liczby, na przykład 19/17/14. Kolejne pozycje odpowiadają liczbie cząstek większych niż 4, 6 i 14 mikrometrów w mililitrze cieczy. Skala jest logarytmiczna, więc różnica jednego stopnia oznacza mniej więcej dwukrotną zmianę liczby cząstek. Spadek z 20/18/15 do 17/15/12 to nie jest drobna poprawa, tylko kilkukrotnie czystszy olej.
Kiedy to jeszcze do uratowania
Osobnym przypadkiem jest olej, który zmienił barwę na mleczną. To zwykle woda, nie metal, a rozwiązanie jest inne niż przy zanieczyszczeniu cząstkami stałymi. Opis tego objawu: https://olbromski.pl/bialy-olej-hydrauliczny-w-koparce
Co pokazuje analiza laboratoryjna
Oględziny filtra dają wskazówkę, laboratorium daje odpowiedź. Podstawowy zakres badania oleju obejmuje kilka oznaczeń, z których każde mówi o czym innym.
| Badanie | Co pokazuje | Kiedy niepokoi |
|---|---|---|
| Liczba cząstek według ISO 4406 | stopień zanieczyszczenia stałego | wynik gorszy od wymagań producenta podzespołu |
| Analiza pierwiastkowa | z jakiego materiału pochodzą cząstki | wzrost zawartości żelaza, miedzi lub aluminium |
| Zawartość wody | obecność wilgoci w oleju | przekroczenie progu wskazanego dla danego układu |
| Lepkość | czy olej odpowiada specyfikacji | odchylenie od klasy o więcej niż kilka procent |
| Liczba kwasowa | stopień utlenienia oleju | systematyczny wzrost między pomiarami |
Największą wartość ma analiza pierwiastkowa zestawiona z poprzednim wynikiem. Sam podwyższony poziom żelaza niewiele mówi, bo zależy od konstrukcji układu. Podwojenie tego poziomu w ciągu kwartału mówi bardzo dużo i pozwala zaplanować naprawę, zanim maszyna stanie w środku sezonu.
Co zrobić, gdy wynik potwierdza zużycie
Czy wymiana filtra na dokładniejszy rozwiąże problem?
Częściowo i nie zawsze bezpiecznie. Filtr o mniejszym oczku szybciej się zapycha, a przy pominięciu obliczeń przepływu może doprowadzić do otwarcia zaworu obejściowego. Wtedy olej krąży w ogóle nieprzefiltrowany, co pogarsza sytuację zamiast ją poprawiać.
Jak często badać olej?
Przy maszynach pracujących w trudnych warunkach sensowny jest pomiar przy każdej wymianie i dodatkowo w połowie interwału. Wartość diagnostyczna bierze się z porównywania kolejnych wyników, więc jedno badanie w roku daje niewiele.
Czy opiłki mogą pochodzić z montażu, a nie ze zużycia?
Tak, i to częsty przypadek po naprawie albo rozruchu nowego układu. Pozostałości po obróbce i montażu wypłukują się w pierwszych godzinach pracy. Dlatego po interwencji w układ zaleca się kontrolę czystości wcześniej niż wynika z harmonogramu.
Czy da się filtrować olej bez zatrzymywania maszyny?
W wielu układach tak, przy użyciu agregatu podłączonego w obiegu bocznym. Rozwiązanie sprawdza się tam, gdzie postój kosztuje więcej niż sama usługa.
- ISO 4406 - klasyfikacja zanieczyszczenia stałego cieczy hydraulicznych, kod trzyczłonowy 4/6/14 µm
- Dokumentacja techniczna producentów pomp i rozdzielaczy w zakresie wymaganych klas czystości
- Metody diagnostyki oleju: analiza pierwiastkowa, ferrografia, kontrola wkładów filtracyjnych